Mase czasu mnie nie bylu tu, no ale juz jestem. Siedze dalej w Anglii. W miedzy czasie w Polsce zaczel sie wakacje. Ludzie sie raduja!!:D- wcale sie nie dziwie. Mi tu czas nieslychanie szybko mija. Teraz mam poczatki anginy, ktora, mam nadzieje, ze sie nie rozwinie... Mam fajowskich znajomych- miedzy innymi Turkow. Zycie sie toczy do przodu. Dla mnie bardzo wazny byl tu 29 maj, ale jak widac po dacie to bylo dawno- i nieprawda;)- zart... Duchowo wzrastam- przynajmniej ja tak uwazam. Czytam ksiazke "Blogoslawienstwo lub przeklenstwo- wybor nalezy do ciebie", ktora napisal Derek Prince. Bardzo lubie tego autora. Ksiazka tez zuca swiatlo na bardzo wazne kwestie zyciowe. Polecam ja... Mam nowa pasje- przynajmnie tak mysle- Euro 2008. Lubie mecze ogladac i to bardzo!! Wiem, jestem nietypowa, ale tak to juz jest... Bedac tu nie zmienilam sie- ja tak uwazam, ale zobaczymy co powiedza inni... Teskno mi za Marta i troche mniej za bratem i kotem, a najmniej za rodzicami- ale grunt, ze za nimi tez tesknie. Mysle, ze moglabym sie usamodzielnic, ale do tego jeszcze daleka droga... Mam manie na "me to you" i to okropna!! Oj oj... Pozdrawiam...
komentarze (0) | dodaj komentarz